Rok 1985 to jeden chyba najważniejszy rok dla elektronicznej rozrywki. Wydanie Super Mario bros to wydarzenie które zrobiło nie mała furorę. Prosta, ładna (jak na owe czasy), bardzo wciągająca a co najważniejsze przystępna dla wszystkich gra to przepis na sukces. Głównego bohatera gry rozpoznaje już cały świat. Nawet ludzie którzy nigdy w gry komputerowe nie grali rozpoznają Mario. Można go też nazwać śmiało ikoną gier. Setki koszulek, kubków, breloczków czapeczek i innych tego typu gadżetów z tą postacią sprzedaje się co roku w wielu milionach egzemplarzy. Co jednak tak magicznego jest w tej produkcji ? Trudno jednoznacznie powiedzieć. Była jedną z pierwszych gier z gatunku platformówek w której poziomy przesuwają się poziomo. Fabuła jest prosta Bowser zamienił mieszkańców planety w kamienie a jedyna osoba która może zdjąć ten czar jest księżniczka Peach. Żeby nie było za łatwo została ona porwana i ukryta w zamku. Mario wraz ze swoim bratem Lugimi musi uratować księżniczkę. Oczywiście mamy różnych wrogów którzy starają się nam przeszkodzić (najbardziej popularny z nich to goomba). Super Mario bros jest drugą grą co do ilości sprzedanych kopi na świecie.
Dwa bałwany w spodniach rzucając kulkami śniegu w potwory, wypijając magiczne mikstury ze słowików i wspinający się do góry a wszystko to aby uratować uwięzioną księżniczkę. Brzmi to może dziwnie jednak tak w skrócie można by przedstawić tą produkcję. Toaplan w roku 1990 postanowiło załatać dziurę jeśli chodzi o gry z systemem kooperacji. Mimo iż możemy przejść grę sami to jednak zabawa z przyjacielem jest zdecydowanie lepsza. Produkcja jest tą z gatunku statycznych platformówek. Całą plansze widzimy bez konieczności przesuwania jej a przejście do następnej umożliwia tylko i wyłącznie eliminacja każdego znajdującego się na niej wroga. Ułatwią nam to eliksiry pozostawione na mapie przez zabitych wrogów. Do czasu śmierci naszego bohatera zwiększają jeden z atrybutów. Fabuła jest prosta. Porwano księżniczkę i trzeba ją uwolnić. To co jednak najbardziej urzeka w tej produkcji to zdecydowanie grafika. Piękna kolorystyka, świetne poziomy, zabawni ale bardzo ciekawi wrogowie oraz dopieszczeni bossowie. Był to przepis na sukces
Gra stworzona przez Code Masters i wydana na słynnym kartridżu złota czwórka to gra która zawładnęła umysłem milionów graczy. Przed jej premierą gry piłkarskie były albo zabawne albo niezwykle nieudane. Mistrzowie kodu postanowili dać graczom satysfakcję z gry oraz możliwość przeżywania prawdziwych emocji. Grze dostępnych było kilka drużyn narodowych (min. Argentyna i Brazylia) oraz kilka stadionów. Te różniły się od siebie kolorem murawy i nie raz mogliśmy zagrać na trawie w niebiesko-białe pasy. Do gry wystarczyły strzał, podanie oraz wślizg. Brzmi prosto jednak w praktyce sprawdzało się to świetnie. Prawdziwą furorę robiły rzuty karne gdyż bramkę widzieliśmy z perspektywy oczu piłkarza a publiczność za bramką żywo reagowała na gole. Świetnie dopracowanym elementem była też sztuczna inteligencja przeciwników. Odbierali nam piłkę i atakowali taktycznie. Najwięcej emocji dostarczał jednak zdecydowanie tryb gry dla dwóch graczy. Emocje które dostarczała gra z przyjacielem były chyba większe niż te których obecnie dostarczają nam symulatory piłki nożnej.
Gra miała swoją premierę w roku 1987. Rozgrywka była zaskakująca i wręcz nieziemska jak na owe czasy. Dwóch napakowanych bohaterów biegnie do przodu strzelając do wszystkie co się rusza. Produkcja ta miała również silne nastawienie na elementy platformowe co nadawało zabawie sporo dodatkowych wrażeń. Były również poziomy gdzie sterowaliśmy naszym bohaterem zza jego pleców co nazwano szczytem możliwości tej konsoli. Fabuła gry wygląda następująco. W roku 2633 na wyspę Galuga spada meteoryt. Wraz z nim na zmienię dostali się kosmici którzy chcą przejąć władzę na naszej planecie. Jakby tego było mało terrorystyczny ugrupowanie Red Falcon chce im w tym pomóc. My wcielamy się w rolę komandosów i za zadanie mamy zabijać, zabijać i jeszcze raz zabijać. Strzelania jest sporo a dodatkową frajdę dają różne rodzaje karabinów dzięki czemu styl rozgrywki czasami ulega zmianie. Poziomów jest 8 i każdy prezentuje zupełnie inną stylistykę. Od dżungli po bazę obcych. Gra miała system kooperacji co sprawiało, że wciągała ona na bardzo długie godziny.